Zatrzymanie procesu poszukiwania samego siebie jest zatrzymaniem życia, jest chorobą.
Są dwa powody, dla których warto dbać o swój rozwój duchowy i poszukiwać samego siebie.
Pierwszy dotyczy samego rozwoju. Każdy z nas, każdy człowiek jest najwyższą w sobie wartością i świadoma realizacja oraz kształtowanie tej wartości stanowi o sensie życia.
Realizacja tej wartości odbywa się w kontaktach z innymi i w kontakcie ze światem, a to powoduje zacieśnianie kontaktów i głębsze przeżywanie własnego życia. Zmieniamy się, kiedy zmieniamy swoje kontakty z innymi oraz ze światem, a także nasze kontakty zmieniają się, gdy my się zmieniamy – ten proces zachodzi nieustannie. W ten sposób zmieniamy się w drodze poszukiwania samego siebie.
W tym procesie ważne jest to, aby go zauważyć. Nie oznacza to nieustającej koncentracji na nim, ale obserwując proces uczysz się siebie i przeżywasz własne życie, bo w nim świadomie uczestniczysz.
I to wcale nie jest proste – najłatwiej myśleć w kategoriach kto gorszy, a kto lepszy, kto ma mniej, a kto ma więcej. Szukasz w ten sposób potwierdzenia własnej wartości. Nie odnajdziesz siebie w ten sposób, a jedynie będziesz próbował okazać się lepszym od innych. Ta droga jest ślepą uliczką, bo zawsze znajdzie się ktoś lepszy od ciebie.
Drugim powodem, dla którego dobrze jest dbać o własny rozwój duchowy i poszukiwanie samego siebie, jest cena jaką płaci każdy, kto tego nie robi.
Z biegiem lat zapominasz o tym jak bardzo kiedyś chciałeś wpływać na własne życie i los, jak przeciwstawiałeś się wpływowi innych, jak bardzo chciałeś sam o sobie stanowić. Społeczeństwo utwierdza nas w tym, że normalnym jest wyrastanie z młodzieńczych ideałów, nabieranie mądrości życiowej i rezygnacja z własnych pragnień. Gdy w rzeczywistości sprawia to, że w miarę upływu lat stajesz się coraz bardziej zgorzkniały i apatyczny.
A tak naprawdę do końca życia nie można zarzucać poszukiwania samego siebie, realizacji swoich pragnień i pasji, bo zatrzymanie się oznacza zatrzymanie życia. To dlatego tak często słyszy się „żyłem, a czułem się jakbym już umarł”.
Poszukiwanie samego siebie jest nieodłącznie związane z młodością, ale nie tą rozumianą powszechnie jako okres w życiu człowieka, ale jako stan ducha.
0 comments:
Prześlij komentarz